Wygląda na to, że w każdej kadencji Rady Miejskiej radni muszą, choć raz powrócić do sprawy sprzedaży przez Urząd Miejski ośrodka wypoczynkowego w Koszelówce. Ta przyjemność nie ominęła także obecnych członków Rady.
Otóż w piśmie skierowanym do przewodniczącej Rady Miejskiej Józef Szambelan, były właściciel ośrodka wypoczynkowego w Koszelówce pisze, że burmistrz Sochaczewa sprzedając ośrodek spółce P&M dopuściła się oświadczenia nieprawdy w akcie notarialnym. Jednak radni, jak można przeczytać w projekcie uchwały, nie zamierzają zająć się tą sprawą, ze względu na brak kompetencji. Radzą natomiast, aby Józef Szambelan o zaistniałe sytuacji zawiadomiła Sąd lub Urząd Skarbowy. Przypomnijmy, że rodzina Szambelanów, obecnie liczy dwanaście osób, w 1996 roku kupiła od Urzędu Miejskiego w Sochaczewie jeden z ośrodków wypoczynkowych położony nad samym brzegiem jeziora Zdworskiego. Szambelanowie postawili wszystko na jedną kartę. Sprzedali wszystko, co posiadali w rodzinnym Nowym Sączu i przeprowadzili się do Koszelówki. Po przeprowadzce pojawiły się problemy. Ośrodek wymagał wkładu finansowego, aby mógł zacząć przynosić zyski. Remont uniemożliwił spłatę kredytu, zaciągniętego na zakup obiektu. Wkład finansowy włożony w rozbudowę ośrodka oraz domu, w którym zamieszkała rodzina Szambelanów, przewyższył dochody przynoszone przez ośrodek. Brak pieniędzy na spłatę zadłużenia doprowadził do sytuacji, że obiekt wraz nieruchomościami przeszedł ponownie na własność Urzędu Miasta w Sochaczewie. Rodzina Szambelanów jednak pozostała w domu, który rozbudowali po starej portierni, twierdząc, że mają do niego pełne prawo po pierwszym wkładzie finansowym dokonanym podczas zakupu, a także kolejnych przeznaczonych na remont ośrodka. Osiem lat temu Urząd Miasta w Sochaczewie sprzedał obiekt ponownie. Właśnie spółce P&M. Ta natomiast odcięła Szambelanom prąd i walczy o ich eksmisje z zajmowanego budynku. atu
dodał jasz w dniu 03-23-2010 07:12 Idź do Aktualności
|